DIY - Baranek i owca z masy solnej

 Blog autorki diy to Dziurka i takie tam.

Przepis na masę solną:
1 kg mąki pszennej
1 kg soli
ok 2 szklanek ciepłej wody
i wyrabiam ciasto, bardzo długo. Im dłużej tym lepsza masa.

Przepis na owieczkę:
Zaczynam od zrobienia średniej wielkości kulki /im większa kulka tym większa owca/, do której przyczepiam masę wyciśniętą przez wyciskacz do czosnku. Moja kula jest cała z masy. Niektórzy wypełniają ją folią aluminiową, aby szybciej wyschła masa. Ja kiedyś też tak robiłam, do momentu kiedy zniszczyły mi się wszystkie barany (popękały).


Potem robimy jeszcze jedną mniejszą kulkę, z której będzie głowa. Z tej kulki robimy walec.
Uśmiech robię z foremki /by był równy od ucha do ucha/, a nos ostrym nożem lub spinaczem. Do tego dwie dziurki wykałaczką, w które wkładam czarny pieprz.


Teraz lepię trzy małe kulki, z których zrobię wałeczki. Przyklejam w miejsce uszu i ogonka i dopiero po przyklejeniu formuję.

Na koniec przyklejam włosy, które robię tak jak wełnę - przez wyciskacz do czosnku.
I mamy owieczkę.


Przepis na baranka:

Z barankiem jest podobnie jak z owieczką. Nie będę już pisała krok po kroku tylko o różnicach między nimi.
Wełnę robię z wyciskacza do czosnku ale wyciskam dużo więcej masy.


Kiedy mam już korpus i głowę, robię dwie kulki, a z nich formuję wałeczki.


 Z wałeczków nie robię już uszu tylko zawijam jak ślimaka i mam bazę na rogi.


Głowę mocuję na korpusie. Tak jak u owcy robię kształt pyszczka, a po obu stronach głowy mocuję rogi.  


Rogi nacinam ostrym nożykiem.
I mamy partnera dla owcy.

A tak prezentuje się moja para na surowo.

 
Wkładam je do piekarnika na 50 stopni i piekę, piekę aż się upieką. Nieraz są to 4 godziny, a nieraz 10 godzin. Jak chcę aby były trochę brunatne to daję temperaturę 160 stopni i włączam termoobieg na 20 minut. Jak chcę by były czarne jak tutaj - nie patrzę na czas. Jak śmierdzi spalenizną znaczy, że są już czarne.

Udostępnij:

8 komentarzy :

  1. Ale fajne i jakie pomysłowe z tym wyciskaczem :)), nie miałam pojęcia że to w ten sposób się uzyskuje :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też! Aż się ma ochotę spróbować.:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Boski pomysł, nigdy bym nie pomyślała, że można tak wykorzystać wyciskacz do czosnku:)

    OdpowiedzUsuń
  4. strasznie mi sie podobaja! widzialam gdzies podobne tylko welne mialy z roznej wielkosci kulek, rowniez fajnie to wygladalo:)

    OdpowiedzUsuń