DIY - Tablica korkowa inaczej

Blog autorki diy: Manufaktura.





















Drewniana tablica zakupiona na pchlim targu za 10 zł była w nieciekawym kolorze i zamiast korka miała powierzchnie do pisania kredą. Postanowiłam nadać jej charakteru przerabiając na tablice korkową ale z korków po winie.

Poniżej przedstawiam krok po kroku jak wyglądała praca nad tablicą.

Potrzebne będą: papier ścierny, korki po winie, klej uniwersalny, taśma papierowa, cienki nożyk, lakier w sprayu w kolorze perłowo-złotym, lakier bezbarwny, farba akrylowa w kolorze brązowym, pędzel, ręczniki papierowe.














Tablica przed przeróbkami:



















2. Najpierw należy przygotować powierzchnię do malowania.Wszystkie elementy przykręcone śrubkami odkręcamy, następnie matowimy całość papierem ścierny.
Elementy które nie będą malowane zabezpieczamy taśmą papierową.

3. Zaczynamy malowanie.
Ja kładłam 2 warstwy farby w sprayu, a dokładniej lakieru samochodowego. Na więcej warstw zabrakło farby. Okazuje się że 200 ml opakowanie wystarcza "na styk" na pomalowanie ramki wielkości 60 cm/ 26 cm.
Zostawiamy do wyschnięcia na noc.














4. Ponieważ kolor wyszedł bardziej srebrny niż złoty i nie pasowało to do mojej wizji, postanowiłam odrobinę postarzyć całość. Jak się później okazało lakier samochodowy nabiera ostatecznego koloru po pokryciu lakierem bezbarwnym.
W tym celu użyłam brązowej farbki akrylowej i pomalowałam całość. Można robić to fragmentami, będzie prościej. Zanim farbka przyschła, a dzieje się to dość szybko, zaczełam ścierać ją ręcznikiem papierowym. Aby zetrzeć jak najwięcej farby można delikatnie zwilżyć ręcznik, lecz nie za bardzo bo można zetrzeć wszystkie warstwy. Chodzi o to aby brązowa farba została tylko w zakamarkach, pęknięciach drewna.































5. Po wyschnięciu farby możemy przystąpić do lakierowania. Ja użyłam lakieru akrylowego z połyskiem. Zostawiamy do wyschnięcia.
Po lakierowaniu kolor zmienił się na bardziej złoty.

6. Czas na wyklejenie tablicy korkami.
Wybieramy korki takiej samej wielkości, w tym przypadku mamy dwa rodzaje.



Każdy korek przecinamy wzdłuż. Używamy cieniutkiego i ostrego noża. Zajęcie czasochłonne i wymagające użycia siły.

Z przekrojonych korków układamy wzór na tablicy. Przyklejamy korki klejem. Ja użyłam uniwersalnego kleju polimerowego. Czas schnięcia ok. kilka godzin.




Udostępnij:

12 komentarzy :

  1. jakby nie patrzeć to prawdziwa tablica korkowa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawe:) a ja właśnie myślałam nad zbieraniem korków ale jeszcze nie miałam pomysłu co potem z nimi zrobię ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko skąd wytrzasnąć tyle korków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No cóż, trzeba się brać za picie ;)

      A tak na serio to widziałam korki na allegro. Kosztują około 15zł (bez przesyłki) za 50 sztuk.

      Usuń
  4. cudo! tylko miałabym problem z uzbieraniem tylu korków :P

    OdpowiedzUsuń
  5. super pomysł:D i wygląda o wiele lepiej:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczny pomysł :) Tylko można wpaść w nałóg zbierając korki :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Cieszę się, że Wam się podoba :)
    U mnie korki zbierała cała rodzina, zaangażowałam też znajomych na wspólne zbieranie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś podobnego chcę zrobić. Na razie zbieram korki. :)

    OdpowiedzUsuń