DIY - Drewniany miecz


Autorem diy jest Marcin z bloga Majsterklepka.

"Mam syna, a ponieważ "młody" jest na etapie piratów i rycerzy to w ten weekend postanowiłem wziąć się do roboty i zrobić mu jakąś zabawkę."



Pracę rozpocząłem od selekcji kantówki - akurat miałem jedną o wymiarach 1000x30x10 (mm) :) i wymierzeniu na żywym modelu ostatecznej długości miecza (wyszło 545 mm):


Na zdjęciu widać zaznaczoną linię cięcia. Odcięty mniejszy kawałek jeszcze się przyda...

Po przecięciu kantówki, pierwszą czynnością było przygotowanie sztychu. Ponieważ jest to zabawka to wierzchołek sztychu nie może być ostro zakończony. Przygotowałem sobie szablon na papierze w kratkę. Wyciąłem go. Odrysowałem na drewnie i wyciąłem piłką ręczną. Następnie wygładziłem papierem ściernym:




Następnie przygotowałem jelec. Podobnie jak poprzednio, narysowałem szablon, a właściwie pół szablonu. Kartkę z pół-szablonem złożyłem na pół i wyciąłem nożyczkami. Następnie szablon przeniosłem na cienką listwę wykończeniową. Tą z kolei wyciąłem piłą ręczną (do metalu bo miała najcieńszy brzeszczot - ale wyszło w miarę znośnie).





W tym miejscu przyda się odcięty mniejszy kawałek kantówki. Odcinamy z niego jeszcze dwa mniejsze kawałki drewna i kleimy z dłuższą listewką. Następnie przyklejamy "od spodu" i "od góry" wycięte w cienkiej listewce wykończeniowej kształty:




Po sklejeniu przyszła pora na mozolne i powolne nadawanie ostatecznego kształtu jelca. Podcinanie, zdzieranie i szlifowanie (także papierem ściernym):



By w końcu miecz nabrał mniej więcej takich kształtów:




Na koniec podszlifowałem rękojeść oraz przede wszystkim głownię. Najpierw w ruch poszedł hebelek a potem (znowu) papier ścierny:




Efekt końcowy:




Teraz pozostaje go jeszcze jakoś ozdobić, dorobić pochwę oraz tarczę do kompletu... ale to już tematy na nowe posty w przyszłości...

A czy Wasi mali rycerze nie chcą się zbroić?

Udostępnij:

1 komentarz :