DIY - stringart


Autorką diy jest Iwona z bloga IfGift.

Do dzieła.

Potrzebne będą: kawałek drewna, gwoździki, wzór jaki chcemy wykonać, nożyczki, kombinerki, młotek.

Moje gwoździki mają 1,5cm długości i bardzo małe łebki.

Moje drewienko ma wymiary 10cm x 10cm. Ważne- grubość drewienka musi być min. równa długości gwoździków.

Na wybranym obrazku zaznaczamy co ok. 0,5cm kropki. Dokładamy wzór na drewienko i zaczynamy wbijanie gwoździków. Moje wystają ok. 0,5cm.

Gwoździki pochodzą z Leroy Merlin. Kupuje się je na wagę i kosztują niewiele :)

Wbijamy gwoździki zaczynając od środka. Można je sobie przytrzymywać kombinerkami (ja wolę tradycyjnie, palcami). Pamiętajcie aby gwoździki wbijać równo- na podobną głębokość i prosto. Jeśli zbyt prosto nie wychodzi- poprawiajcie na bieżąco póki jest miejsce.

Wbijamy dalej....

Uffff! Koniec hałasowania. Pace całe?

Odrywamy papier. Usuwamy też ewentualne jego pozostałości (pomocna może być szczoteczka).

Zaczynamy zabawę właściwą. Na tym etapie niszczymy paznokcie i lakier na nich. Ja zaczynam jak na zdjęciu.

Motamy nici (ja kordonek) w różnych kierunkach. Ma to robić wrażenie niedbałego przeplatania się.

PRAWIE koniec.

Czas na wykończenie- robimy kontur. Nie jest on konieczny ale wymyśliłam sobie, że kwiatek będzie go miał.

Skończone. Lakier na paznokciach do zmycia i ponownego nałożenia. Narzędzia do schowania :)

Mój kwiatek powstał do kompletu. Pierwszym elementem jest kot :)

A taki sobie kot :)

Koniec pracy. Możecie sobie taką ozdobę postawić na półce lub powiesić na ścianie. Pełna dowolność :)

Udostępnij:

1 komentarz :