DIY - Tęczowy tort z modeliny

Autorką diy jest Ania z bloga Szalony Naleśnik.



Czego potrzebujemy?
* Powierzchni płaskiej. Ja używam do tego maty silikonowej. Sprawdza się, bo modelina się nie przykleja, a na macie można później piec.
* Oczywiście modelina - bez niej ani rusz. W tym tutorialu używam modeliny FIMO SOFT.
* FIMO Liquid - posłuży do zrobienia tortowej polewy.
* Postanowiłam wykorzystać specjalne narzędzia jednak wykałaczka i nożyk powinny spełnić swoją rolę.


 Bierzemy po kawałku modeliny w każdym kolorze i urabiamy kulki. 


Palcami spłaszczamy kulki.


Formujemy z nich trójkąty.


Jeżeli nie macie maszynki do FIMO (tak jak ja), a chcecie, by wszystkie kawałki były równej grubości, połóżcie modelinę między dwie powierzchnie o tej samej wysokości (np. okładki od starego zeszytu) i rozwałkujcie.

Jeśli wyszło ciut za wysoko palcami spłaszczam warstwy. Nie martwcie się, jeśli nie wyszły tak równe, jak chcieliście - wszystko da się później poprawić.


Nożykiem odcinamy boki tortu tak, aby powstał trójkąt. Nie wyrzucajcie odciętych części bo jeszcze się przydadzą.


Wykałaczką robimy krzyżyki na kolejnych warstwach modeliny.



W tym momencie wbijam haczyk z tyłu torcika.


Rozrabiam polewę używając białej FIMO SOFT i FIMO Liquid. Przy pomocy wykałaczki pokrywamy wierzch i tył tortu.


Bierzemy kawałki pozostałych skrawków, formujemy z nich małe kulki i dekorujemy wierzch tortu według własnych upodobań. Oczywiście nie musicie robić kulek - wszystko zależy od was i od waszego widzimisię.

Udostępnij:

5 komentarzy :

  1. śliczny jest ten torcik, muszę koniecznie nauczyć się robić rzeczy z modeliny, bo są wspaniałe

    OdpowiedzUsuń
  2. A nie piecze się tego aby utwardzić modelinę ?czy samo też stwardnieje równie dobrze ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba upiec :) stwardnieć może ale nie tak dobrze jak z pieczeniem , każda modelina ma na opakowaniu podana temperature :)

      Usuń